Szef Mercedesa docenił postawę czterokrotnego mistrza świata podczas weekendu wyścigowego w Spielbergu. Pokusił się nawet o stwierdzenie, że to on robił taką różnicę, która pozwoliła Red Bullowi myśleć o pokonaniu jego zespołu.
Mercedes w bardzo dobrych nastrojach opuścił austriacką ziemię, wywalczając miejsca 1. i 3. w wyścigu. Nie przyszło to jednak tak łatwo, ponieważ sporo krwi napsuł niemieckiemu zespołowi Max Verstappen i spółka. Red Bullowi na tyle udało się poprawić bolid RB22, że Holender przez cały weekend stanowił zagrożenie dla George'a Russella oraz Kimiego Antonellego.
Toto Wolff nie omieszkał docenić postawy asa Byków, zaznaczając, że to on robił prawdziwą różnicę na ich torze. Przy okazji nie mógł zrozumieć, skąd wzięła się słabsza forma Ferrari, które potrafiło pokonać Mercedesa dwa tygodnie wcześniej w Katalonii:
"Wcale mnie to nie dziwi. Jedna kwestia to Red Bull, ale to był Max Verstappen. Mam takie wrażenie, że Max wygrywał tu praktycznie każdy wyścig, w którym startował niezależnie od bolidu. Spielberg to jeden z jego najmocniejszych torów. Sam bolid spisywał się też dobrze, ale nie wiem, co się stało z Ferrari", powiedział głównodowodzący Mercedesa, cytowany przez Motorsport.
Wolffa nie omieszkano zapytać o to, czy Verstappen będzie w stanie włączyć się do tegorocznej walki o mistrzostwo świata. Austriak w żartobliwy sposób odpowiedział na to, odwołując się do sytuacji w klasyfikacji między jego kierowcami:
"To może być właśnie myślenie George'a, bo to zbyt skomplikowane sprawy. Max jest kierowcą, który zawsze może odegrać ważną rolę w walce o mistrzostwo. Bolid Red Bulla faktycznie był lepszy w ten weekend, aczkolwiek największym czynnikiem był właśnie Max."
"Potrafi wycisnąć z samochodu absolutnie wszystko. Widać to zwłaszcza w zestawieniu z zespołowymi partnerami. W związku z tym nigdy nie wolno lekceważyć ani nie doceniać czynnika "Verstappena" w mistrzostwach."
© Red Bull


01.07.2026 11:38
2
0
Nawet szef najszybszego teamu mówi o wartości kierowcy Red Bulla Maxsa.
01.07.2026 16:33
4
0
@olejny
Ale tutejszych pseudoekspertów nie przegadasz, zaraz oskarżą Wolffa o to, że jest psychofanem Verstappena, jak każdy, kto obiektywnie oceni umiejętności Maxa.02.07.2026 19:09
1
0
@mirek55 Problem w tym, że NIE FANI Verstappena potrafią obiektywnie docenić jego umiejętności ale FANI Verstappena nie potrafią obiektywnie przyznać, że bardzo często zachowuje się jak buc :)
02.07.2026 07:19
0
1
@olejny Forma wywierania presji na wlasnych kierowców. A że go chce w zespole pokazuje, że nawet on też potrafi się mylić w wyborze kierowców.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się